Krzyś on line

Posts Tagged ‘wujek Wojtek

Sesja

Autor: krzyss Data: 20 Styczeń 2011

Sesja wujka Wojtka za pasem. Nauka na pierwszym miejscu.  Całe szczęście, że wujek ma takiego korepetytora – jak KRZYŚ.  Gdyby nie Krzyś, egzamin chyba byłby w plecy. Teraz tajemnica wyszła na jaw, dlaczego wujek kupuję Krzysiowi tyle prezentów. Jednym słowem to wszystko za te korepetycje i za zadane egzaminy.

z wujkiem

Autor: krzyss Data: 1 Luty 2010

Po dwóch dniach rozłąki z wujkiem, Krzyś nadrabia stracony czas i z wujkiem i jego komputerem…

Figle

Autor: krzyss Data: 23 Styczeń 2010

Krzyś podczas nieobecności wujka Wojtka, opiekuję się jego pokojem w dosłownym słowa tego znaczeniu!!! Cały dzień wszystkie czynności  wykonywane były w pokoju wujka. Nie chcę straszyć, ale chyba nie pozbędziesz się łatwo tego małego “gryzonia”. Krzyś czeka na telefon od wujka… Dalej nie dzwoni… Idę sam zadzwonić…

Mecz Polska – Niemcy

Autor: krzyss Data: 19 Styczeń 2010

Krzyś dzisiaj oglądał razem z wujkiem Wojtkiem mecz piłki ręcznej Polska – Niemcy. Kibicował do samego końca:) Jak widać sponsorem meczu był: Żywiec… Mina Krzysia to reakcja na obronionego karnego przez bramkarza niemieckiego…

Sanki

Autor: krzyss Data: 2 Styczeń 2010

Krzyś odkrył w końcu do czego służą sanki, którymi wcześniej jeździł z babcia po dywanie. Korzystając z okazji, że nasypało troszkę śniegu pokazaliśmy Krzysiowi z wujkiem i babcią po czym powinny jeździć “sanki”. Jak przypuszczaliśmy Krzysiowi od razu spodobała się zabawa.Krzyś na sankach Krzyś z mamą Najlepiej się jeździło z wujkiem Wojtkiem Krzyś z babcią [...]

Coś nowego. Coś innego.

Autor: krzyss Data: 13 Grudzień 2009

Krzyś dostał nową zabawkę od wujka Wojtka. Na początku miał mały problem, bo nie wiedział do czego ona służy. Ale jak to Krzyś chwila moment i “nieznajoma zabawka” została rozpracowana. Po krótkiej zabawie, zdobyła serce Krzysia. Kolejka wskoczyła na drugie miejsce w rankingu zabawek, tuż tuż za samochodzikami:)

Wizyta

Autor: krzyss Data: 6 Grudzień 2009

Dzisiaj do Krzysia przyjechał dziadek Krzysiek. Wnuk zadowolony z przyjazdu dziadzia, szalał bez opamiętania. Nie potrzebny był nawet syropek na obniżenie gorączki, ani na kaszel. Choroba Krzysia minęła jak ręką odjął. Zadowolony z przyjazdu Dziadzia i wujka Wojtka pokazał w ciągu dwóch godzin wszystko co ostatnio zdołał się nauczyć. Numerem jeden  była oczywiście nowa fryzura [...]


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.